5 września 2009

...

Tak. Świat idei istnieje. I pewne byty istnieją w nim tak bardzo mocno, że niemożliwością jest, żeby ktoś podważał jego istnienie. W tej przestrzeni mieszkają marzenia, które nigdy się nie spełnią, uczucia, które nigdy nie ożyją, sytuacje, do których tu nigdy nie dojdzie. Krążą wokół i błyszczą doskonałością. I nigdy nie przekroczą granicy rzeczywistości. Pozostaną tam na zawsze. I niech pozostaną. Niech krążą i błyszczą. Są piękne, dopóki zamieszkują idealną przestrzeń. Niech nigdy nie próbują dotknąć realności.
Tak. Świat idei istnieje. W nas. Tak bardzo bardzo mocno...

1 września 2009

porozmawiajmy o pogodzie

gdyby dziś padało, mogłabym chociaż wszystko złożyć na pogodę. moje smutne, mokre oczy, łzy, które nie zawsze udaje się powstrzymać, mój pochmurny nastrój i to, że nie chce mi się żyć - jakkolwiek to dramatycznie pobrzmiewa. "w taką pogodę, to nie chce się człowiekowi żyć!" - i ot, już, załatwione.  wszystkiemu winna jest pogoda.

a tu... słońce, najbłękitniejszy błękit, tęcza kwiatów pod stopami, jasna, soczysta zieleń... świerszcze, spokój, ciepło na ramionach.

co za głupia pogoda.